Przemysł obronny

Polska zbroi się na skalę bez precedensu w historii III RP (baza SIPRI Milex) — 38,0 mld dolarów i 4,2 procent PKB w 2024 roku według SIPRI — a spór publiczny wciąż kręci się wokół tego, czy wydawać jeszcze więcej. Razem przesuwa pytanie gdzie indziej: jak te pieniądze są wydawane, u kogo zostają i co dzięki nim powstaje w kraju. Odpowiedź partii, zapisana w stanowisku ws. obronności z 2023 roku i w rozdziale 13 deklaracji programowej z 2025 roku, układa się w cztery wątki: zakupy oparte przede wszystkim o polski i europejski przemysł obronny, polonizacja sprzętu z krajowym serwisem i remontem również na czas wojny, rosnący udział badań i rozwoju w wydatkach obronnych oraz demokratyczna kontrola nad tym, na co MON wydaje publiczne pieniądze. Nad całością stoi zastrzeżenie, które odróżnia linię Razem od licytacji na procenty PKB: nadzwyczajnie duże wydatki wojskowe nie mogą odbywać się kosztem zdrowia, edukacji i mieszkalnictwa, bo państwo osłabione w usługach publicznych jest osłabione także obronnie.

Dlaczego eksport trotylu z Nitro-Chemu stał się sprawą polityczną?

Bo raport organizacji śledczych z listopada 2025 roku wskazuje na możliwość wykorzystania polskiego trotylu w atakach na ludność cywilną w Strefie Gazy, a jednocześnie ten sam trotyl — eksportowany na mocy kontraktów zawieranych od 2016 roku — mógł przez lata zasilać produkcję pocisków artyleryjskich, których Polska potrzebuje u siebie. Razem zapowiedziało zbadanie sprawy pod kątem przestępstwa i, jeżeli będą ku temu podstawy, zawiadomienie prokuratury. Oba wątki rozplatamy w tekście o polskim trotylu i cudzych bombach.

Co daje polonizacja uzbrojenia i serwis w kraju?

Sprzęt, który da się naprawić, uzupełnić i doposażyć w Polsce, pozostaje sprawny także wtedy, gdy zagraniczne łańcuchy dostaw pękają. Stanowisko Razem przestrzega, że masowy import bez części krytycznych i produkcji na licencji pogłębia zależność od niepewnych dostawców, a deklaracja każe przy zakupach uwzględniać serwis i remont również w razie wojny. Rachunek zakupowy zestawiamy w tekście o polonizacji uzbrojenia.

Po co Europie wspólne zakupy uzbrojenia?

Wspólne zamówienia obniżają ceny, przyspieszają dostawy i ujednolicają sprzęt sąsiadujących armii — a unijny instrument SAFE ze 150 mld euro pożyczek pokazuje, że postulat Razem z 2023 roku wszedł do europejskiego głównego nurtu. Partia chce objąć taką współpracą także cywilne służby i instytucje kluczowe dla obronności. Szczegóły — od przykładu Beneluksu i nordyckiej integracji lotnictwa po propozycję Zandberga w sporze o SAFE — w tekście o wspólnych zakupach uzbrojenia.

Ile badań i rozwoju jest w polskich wydatkach obronnych?

Za mało — diagnoza stanowiska brzmi: „Polska jest jednym z najmniej inwestujących w rozwój technologiczny krajów w Europie", a nakłady badawcze całej gospodarki wynoszą 1,41 procent PKB. Deklaracja programowa zapowiada zwiększenie udziału badań i rozwoju w wydatkach obronnych, bez którego armia pozostaje odbiorcą cudzej technologii. Zestawienie liczb i europejskich punktów odniesienia — w tekście o badaniach i rozwoju w obronności.

Kto kontroluje, za co MON płaci?

Obecnie zbyt często nikt: cele i rezultaty decyzji resortu znikają za klauzulą, a ich miejsce zajmuje — jak nazywa to stanowisko Razem — „propaganda wiecznego sukcesu". Partia proponuje wzmocnienie parlamentarnych Komisji Obrony Narodowej i obowiązek publikacji wyczerpujących uzasadnień wydatków na sprzęt. Argumenty za jawnością — w formule mit kontra fakt — zbiera tekst o jawności wydatków MON.

Sprzęt musi mieć kto obsługiwać i naprawiać, a zaplecze produkcyjne jest częścią szerszej odporności państwa na kryzysy. Warunki służby i kapitał ludzki armii opisujemy na stronie działu wojsko i służba, a ochronę ludności cywilnej — od schronów po Służbę Obrony Cywilnej — na stronie działu obrona cywilna i schrony. Gospodarczy wymiar zamówień zbrojeniowych, czyli przemysł obronny jako dźwignia krajowej produkcji, rozwija serwis Razem dla gospodarki — w tym dziale patrzymy na te same kontrakty od strony zdolności obronnych: co armia realnie będzie miała, gdy przyjdzie jej z tego sprzętu korzystać.

Co proponuje Razem

Nadzwyczajnie duże wydatki nie mogą negatywnie wpływać na realizację potrzeb społecznych. Zdrowie, edukacja, mieszkalnictwo są równie ważne jak zbrojenia.— Partia Razem, stanowisko ws. obronności (14 sierpnia 2023), partiarazem.pl

Ten sam akapit stanowiska dopowiada, że zbrojenia „muszą być realizowane z zachowaniem dyscypliny finansowej oraz ze zdecydowanym większym zaangażowaniem polskiego przemysłu obronnego" — siła państwa bierze się bowiem jednocześnie ze sprawnej armii i z działających usług publicznych.

  • Zakupy kluczowego sprzętu przede wszystkim w polskim i europejskim przemyśle obronnym, z uwzględnieniem logistyki oraz serwisu i remontu również w razie wojny (deklaracja 2025, pkt 6).
  • Europejski system wspólnych zakupów i standaryzacja uzbrojenia, obejmujące także cywilne służby i instytucje kluczowe dla systemu obronnego (deklaracja 2025, pkt 6; stanowisko 2023).
  • Polonizacja sprzętu kupowanego za granicą jako istotny czynnik budowania potencjału Sił Zbrojnych oraz pokrycie zapotrzebowania na części krytyczne (stanowisko 2023).
  • Większy udział badań i rozwoju w wydatkach obronnych i właściwe wydatkowanie nakładów na obronność (deklaracja 2025, pkt 3).
  • Wzmocnienie parlamentarnych Komisji Obrony Narodowej i publikacja wyczerpujących uzasadnień wydatków, w szczególności na zakupy sprzętu (stanowisko 2023).
  • Decyzje inwestycyjne i kadrowe w zbrojeniowych spółkach skarbu państwa oparte na obiektywnych celach, nie na czynnikach politycznych (stanowisko 2023).

Źródła i dalsza lektura

Najczęstsze pytania

Co Partia Razem proponuje w sprawie zakupów uzbrojenia?

Zakupy kluczowego sprzętu oparte przede wszystkim o polski i europejski przemysł obronny, z europejskim systemem wspólnych zakupów i standaryzacją. Przy każdej decyzji zakupowej mają być brane pod uwagę m.in. logistyka oraz możliwości serwisu i remontu również w razie wojny (deklaracja programowa 2025, rozdz. „Odporne społeczeństwo, bezpieczna Polska”, pkt 6).

Czy Partia Razem chce ograniczyć wydatki na wojsko?

Nie — Razem chce, by były wydawane efektywnie i z dyscypliną finansową, ze zdecydowanie większym zaangażowaniem polskiego przemysłu obronnego. Stanowisko ws. obronności zastrzega przy tym, że nadzwyczajnie duże wydatki nie mogą negatywnie wpływać na realizację potrzeb społecznych (stanowisko Razem, 2023).

Co Partia Razem proponuje w sprawie jawności wydatków MON?

Wzmocnienie roli parlamentarnych Komisji Obrony Narodowej, by mogły kontrolować poprawność decyzji MON, oraz wymuszenie publikacji wyczerpujących uzasadnień podejmowanych wydatków, w szczególności na zakupy sprzętu (stanowisko Razem, 2023).

Co Partia Razem proponuje w sprawie badań i rozwoju w obronności?

Zwiększenie udziału badań i rozwoju w wydatkach obronnych Polski — bo, jak diagnozuje stanowisko ws. obronności, „Polska jest jednym z najmniej inwestujących w rozwój technologiczny krajów w Europie” (deklaracja programowa 2025, pkt 3; stanowisko Razem, 2023).

Tajne przez wygodne. Kto kontroluje wydatki MON

Coraz więcej decyzji zakupowych MON znika za klauzulą tajności, a w ich miejsce resort publikuje komunikaty o sukcesach. Razem diagnozuje to jako „propagandę wiecznego sukcesu” i proponuje konkrety: wzmocnienie parlamentarnych Komisji Obrony Narodowej oraz obowiązek publikacji wyczerpujących uzasadnień wydatków na sprzęt.

Przemysł obronny

W polskich wydatkach obronnych prawie nie ma badań

Polska wydaje na obronność 4,2% PKB w 2024 roku (SIPRI), ale na badania i rozwój — w całej gospodarce — zaledwie 1,41% PKB. Zwiększenie udziału badań i rozwoju w wydatkach obronnych to zapis z deklaracji programowej: armia kupująca wyłącznie gotowe systemy zostaje bez własnego zaplecza technologicznego.

Przemysł obronny

Europa przepłaca za broń kupowaną w pojedynkę

Państwa Europy kupują broń w rozproszeniu i przez to przepłacają. Regionalny, a docelowo europejski system wspólnych zakupów sprzętu wojskowego — od obniżenia kosztów i standaryzacji po objęcie współpracą cywilnych instytucji kluczowych dla obronności — to postulat ze stanowiska ws. obronności z 2023 roku. Unijny instrument SAFE z pulą 150 mld euro pokazuje, że ta logika stała się oficjalną polityką Unii.

Przemysł obronny