Wojsko i służba

Debata o polskim wojsku od lat kręci się wokół jednej liczby — docelowych 300 tysięcy żołnierzy — i rzadko schodzi na poziom, na którym służba naprawdę się rozgrywa: czy szeregowy ma porządny hełm, czy jego rodzina znajdzie mieszkanie i przedszkole przy nowej jednostce, czy doświadczony podoficer zostaje w armii, czy odchodzi do cywila. Razem patrzy na Siły Zbrojne właśnie od tej strony. W stanowisku ws. obronności z 2023 roku czytamy: główny wysiłek powinien koncentrować się na „zwiększeniu ich zdolności bojowej, a nie jedynie liczebności”, a rozbudowę armii „powinno poprzedzić rozwiązanie obecnych problemów systemowych” — z utratą kapitału ludzkiego na czele. Kolejność jest tu istotą sporu: najpierw zatrzymać odejścia, naprawić warunki służby i wyposażenie, potem powiększać etaty. Plan prowadzony w odwrotnej kolejności skończy się armią większą na papierze, w której te same dziury kadrowe rozciągną się tylko na większą liczbę etatów.

Co Razem mówi o planie „armii 300 tysięcy”?

Stanowisko z 2023 roku formułuje to ostrożnie i precyzyjnie: partia jest „sceptycznie nastawiona” do planów gwałtownego zwiększania liczebności, a realność celu uznaje za „wątpliwą” bez przywrócenia zasadniczej służby wojskowej — na co się nie godzi. Skąd wzięła się ta liczba, jak wygląda jej realizacja w 2026 roku i co dokładnie mówi stanowisko, omawiamy w tekście o obietnicy 300 tysięcy i jej rachunku.

Dlaczego Razem sprzeciwia się przywróceniu poboru?

Bo przymusowa zasadnicza służba wojskowa nie rozwiązuje problemów, które armię realnie osłabiają, a Razem widzi inną drogę włączenia obywateli w obronność: ochotniczą Służbę Obrony Cywilnej, otwartą także dla osób, które do wojska nie trafią. Argumenty i europejski kontekst poboru opisujemy w tekście o poborze i alternatywie obrony cywilnej.

Czemu żołnierze sami kupują sobie wyposażenie?

Deklaracja programowa z 2025 roku odnotowuje wprost, że „polscy żołnierze muszą na własną rękę kupować podstawowe wyposażenie potrzebne do pełnienia służby” — i dzieje się to w kraju, który wydaje na obronność blisko 4,8% PKB. O tym, jak wielkie zakupy sprzętu rozjeżdżają się z jakością hełmu i plecaka pojedynczego żołnierza, piszemy w tekście o wyposażeniu osobistym żołnierzy.

Jak wygląda życie rodziny wojskowej między garnizonami?

Przeprowadzka za rozkazem oznacza dla rodziny żołnierza nowe mieszkanie, nowe przedszkole i nierzadko utratę pracy przez partnera lub partnerkę. Razem chce, by Agencja Mienia Wojskowego budowała mieszkania, żłobki i przedszkola przy jednostkach, a członkowie rodzin dostawali wsparcie na rynku pracy — konkrety w tekście o mieszkaniach AMW i rodzinach wojskowych.

Kto upomina się o szeregowych?

Razem zabrało głos w ich sprawie już w 2015 roku, gdy dwunastoletnie kontrakty wypychały czterdzieści tysięcy ludzi ze służby bez praw emerytalnych. Historię tamtej reformy, jej odwrót i dzisiejszy stan prawny opisujemy w tekście o prawach i reprezentacji szeregowych.

Co proponuje Razem

Główny wysiłek w kształtowaniu Sił Zbrojnych RP powinien koncentrować się na zwiększeniu ich zdolności bojowej, a nie jedynie liczebności.— Partia Razem, „Stanowisko Razem ws. obronności” (2023), partiarazem.pl
  • Najpierw jakość, potem rozbudowa — rozwiązanie problemów systemowych armii, z utratą kapitału ludzkiego na czele, powinno poprzedzić zwiększanie liczebności (stanowisko 2023).
  • Bez przymusowego poboru — sprzeciw wobec przywrócenia zasadniczej służby wojskowej; ochotnicza Służba Obrony Cywilnej jako ścieżka wsparcia obronności dla osób spoza wojska (stanowisko 2023).
  • Wyposażenie osobiste na poziomie — wyższe standardy, standaryzacja i weryfikacja jakości w oparciu o opinie żołnierzy i żołnierek (stanowisko 2023, deklaracja 2025).
  • Mieszkania i usługi społeczne przy jednostkach — inwestycje AMW w budownictwo mieszkalne, żłobki i przedszkola oraz wsparcie na rynku pracy dla członków rodzin (stanowisko 2023).
  • Zabezpieczenie społeczne służby — godne warunki, stałe szkolenia i rozwój kompetencji „również po przejściu do rezerwy”; współpraca armii z oficerami rezerwy przy szkoleniu kadr (deklaracja 2025, stanowisko 2023).
  • Faktyczna reprezentacja pracownicza osób służących w wojsku — poparcie dla działań w tym kierunku wyrażone już w stanowisku z 2015 roku.

Warunki służby są tu częścią większej całości: bez sprawnej obrony cywilnej, krajowego przemysłu obronnego i ogólnej odporności państwa nawet najlepiej wyposażona armia zawiśnie w próżni. Stanowisko ws. obronności przypomina przy tym, że „zdrowie, edukacja, mieszkalnictwo są równie ważne jak zbrojenia” — o tym, jak wielkie wydatki obronne pogodzić z potrzebami społecznymi, pisze siostrzany serwis Razem dla Gospodarki.

Źródła i dalsza lektura

Najczęstsze pytania

Czy Razem jest przeciwne rozbudowie polskiej armii?

Nie. Stanowisko ws. obronności z 2023 roku mówi, że wysiłek w kształtowaniu Sił Zbrojnych RP powinien koncentrować się na „zwiększeniu ich zdolności bojowej, a nie jedynie liczebności”, a rozbudowę armii „powinno poprzedzić rozwiązanie obecnych problemów systemowych” — to spór o kolejność kroków, nie odrzucenie samej rozbudowy (stanowisko Razem ws. obronności, 2023).

Jaki jest stosunek Razem do przywrócenia poboru?

Razem sprzeciwia się przywróceniu zasadniczej służby wojskowej — zapisano to w stanowisku z 2023 roku przy okazji oceny planu „armii 300.000”. Osobom, które z różnych przyczyn nie mogą pełnić służby wojskowej albo które są dla wojska mniej atrakcyjnymi kandydatkami i kandydatami, partia proponuje ochotniczą Służbę Obrony Cywilnej jako realną formę wsparcia wysiłku obronnego (stanowisko Razem ws. obronności, 2023).

Co Razem proponuje rodzinom żołnierzy?

Godne warunki mieszkaniowe i usługi społeczne w miejscu pełnienia służby: inwestycje Agencji Mienia Wojskowego w budownictwo mieszkalne przy jednostkach, żłobki i przedszkola oraz wsparcie na rynku pracy dla członków rodzin żołnierzy i żołnierek (stanowisko Razem ws. obronności, 2023).

Co Razem chce zmienić w wyposażeniu osobistym żołnierzy?

Deklaracja programowa z 2025 roku zapowiada: „Polscy żołnierze nie mogą martwić się o rzeczy tak podstawowe jak wyposażenie osobiste”, a stanowisko z 2023 roku dodaje, że weryfikacja jakości wyposażenia powinna odbywać się „w oparciu o opinie żołnierzy i żołnierek”, którzy używają go na co dzień (deklaracja programowa 2025, rozdz. 13).

Dwanaście lat i do widzenia. Jak Razem upomniało się o szeregowych

W 2015 roku szeregowi zawodowi byli jedyną grupą w armii zmuszaną do odejścia po dwunastu latach służby — MON przyznawał, że celem reformy było pozbawienie czterdziestu tysięcy żołnierzy praw emerytalnych. Razem stanęło wtedy po ich stronie i poparło faktyczną reprezentację pracowniczą osób służących w wojsku. Limit zniesiono w 2016 roku, system przebudowała ustawa o obronie Ojczyzny — a pytanie o głos ludzi w mundurach zostało.

Wojsko i służba

Rodzina jedzie za rozkazem. Mieszkania AMW, żłobki i wsparcie na rynku pracy dla bliskich żołnierzy

Świadczenie mieszkaniowe pobiera ponad 118 tysięcy żołnierzy zawodowych, a Agencja Mienia Wojskowego pozyskuje rocznie niecałe dwieście nowych lokali. Razem chce, by AMW aktywnie budowała mieszkania, żłobki i przedszkola przy jednostkach, a członkowie rodzin wojskowych dostawali wsparcie na rynku pracy — tak, by o karierze żołnierza decydowały aspiracje i kompetencje, nie logistyka rodzinna.

Wojsko i służba

Pobór? Razem mówi „nie” przymusowej służbie — i pokazuje inną drogę

Razem sprzeciwia się przywróceniu zasadniczej służby wojskowej — stanowisko ws. obronności z 2023 roku mówi to wprost. Obywatelską gotowość do obrony kraju partia kieruje do ochotniczej Służby Obrony Cywilnej, otwartej także dla ludzi, których wojsko nie przyjmie. Litwa i Szwecja, które pobór przywróciły, robią to selektywnie — i pozostają kontekstem, nie wzorem.

Wojsko i służba

„Armia 300 tysięcy”: obietnica z 2022 roku i jej rachunek

W maju 2022 roku Mariusz Błaszczak zapowiadał, że dobrowolna służba wojskowa „położy fundament pod 300-tysięczną armię”. Na początku 2026 roku wojsko liczy 217 tysięcy żołnierzy, a MON przesunął cel na 2039 rok. Razem od 2023 roku jest wobec planów gwałtownego zwiększania liczebności „sceptycznie nastawione” — i tłumaczy, co powinno rozbudowę armii poprzedzić.

Wojsko i służba